Do godziny dziesiątej frekwencja nie przekroczyła pięciu procent. Rumuński parlament wprowadził jednomandatowe okręgi wyborcze, by nakłonić rozczarowanych polityką obywateli do udziału w wyborach. Rumuni głosują dziś nie na listy partyjne, lecz na konkretnych kandydatów. Wszystko wskazuje jednak, (..)
Original post by Piotr Waszczuk and software by Elliott Back